Czemu emaili Dworczyka nikt nie dementuje?
Bo emaile są podpisywane kluczami serwerów które je autoryzują, więc istnieje pewien sposób aby udowodnić prawdziwość tych emaili. W wątku trochę bardziej szczegółowo. 1/4

Zwie się to DKIM, serwer do którego się logujemy wysyłając wiadomość (np. rządowy) podpisuje to używając tylko dla niego znanym klucz prywatny. Klucz publiczny znajduje się we wpisie TXT w DNSach, wiec każdy może e-mail zweryfikować. 2/4

Oczywiście tyczy się to tylko emaili odebranych, a nie wysłanych… jednak ponieważ przeważnie są to wątki, możemy potwierdzić cytowany tekst w emailu. Mogli by uciec jeszcze ze skrzynki nadawców zostały shackowane, ale wtedy by przyznali ze Premiera shackowali. 3/4

Nie widziałem nigdzie udostępnionych źródeł, ale zawsze ktoś to może zrobić i chyba tego się boją. 4/4

Przez ilość powiadomień muszę wyciszyć ten wątek… jakby ktoś chciał się dopytać, to proszę mnie gdzieś indziej oznaczyć, lub podać dalej z pytaniem.

Zaloguj się, aby udzielić się w tej konwersacji
Lhub.Social

Serwer Mastodon projektu Lewicowy Hub https://lhub.pl