Śledź

Czemu emaili Dworczyka nikt nie dementuje?
Bo emaile są podpisywane kluczami serwerów które je autoryzują, więc istnieje pewien sposób aby udowodnić prawdziwość tych emaili. W wątku trochę bardziej szczegółowo. 1/4

Zwie się to DKIM, serwer do którego się logujemy wysyłając wiadomość (np. rządowy) podpisuje to używając tylko dla niego znanym klucz prywatny. Klucz publiczny znajduje się we wpisie TXT w DNSach, wiec każdy może e-mail zweryfikować. 2/4

Oczywiście tyczy się to tylko emaili odebranych, a nie wysłanych… jednak ponieważ przeważnie są to wątki, możemy potwierdzić cytowany tekst w emailu. Mogli by uciec jeszcze ze skrzynki nadawców zostały shackowane, ale wtedy by przyznali ze Premiera shackowali. 3/4

Nie widziałem nigdzie udostępnionych źródeł, ale zawsze ktoś to może zrobić i chyba tego się boją. 4/4

Przez ilość powiadomień muszę wyciszyć ten wątek… jakby ktoś chciał się dopytać, to proszę mnie gdzieś indziej oznaczyć, lub podać dalej z pytaniem.

@piotrsikora dobra obserwacja. Na poczatku troche probowali podejscia "nie nie, sfabrykowane, nieprawdziwe", ale potem przestali. Nie przyszlo mi do glowy, ze przeciez DKIM. 👍

@piotrsikora blagam, "wlamali sie"; dajmy sobie luz z "hakowaniem" w sensie "ojojo cyberprzestepcy hakierzy".

Ja wiem, ze uzus i ze tak sie uzywa, i tak dalej. Ale naprawde, mozemy chyba pokusic sie o ksztaltowanie jezyka:
oko.press/wszystko-co-chcielib

@rysiek wiem, sam też mam problem z tym, choc moja małżonka ktora siedzi w copyright czasem jednak mi mowi ze wazniejsze zeby ludzie bardziej zrozumieli przekaz... no coz... ja jestem techniczny :)
sam jestem hackerem i nie nawidze mnie kojrzyc z cyberprzestapcami ... to IMO dwie rozne grupy

Zaloguj się, aby udzielić się w tej konwersacji
Lhub.Social

Serwer Mastodon projektu Lewicowy Hub https://lhub.pl